Mamy dzisiaj 1 stycznia 2017 roku, więc należałoby wejść w niego z podniesioną głową i uśmiechem na twarzy, prawda?
Ja dzisiaj nie czuję się może najlepiej (dopadło mnie przeziębienie!), ale przyznam nieskromnie, że to piękne uczucie obudzić się bez bólu głowy :) Ja tegorocznego Sylwestra spędziłam w łóżku, pod kocem z herbatą z miodem, ale jednocześnie ten czas umilał mi Sylwester z Dwójką! Przyznam szczerze, że scena mnie oczarowała, a pan Zenon Martyniuk sprawił, że o mało co nie wstałam i nie zaczęłam tańczyć!
Ja dzisiaj nie czuję się może najlepiej (dopadło mnie przeziębienie!), ale przyznam nieskromnie, że to piękne uczucie obudzić się bez bólu głowy :) Ja tegorocznego Sylwestra spędziłam w łóżku, pod kocem z herbatą z miodem, ale jednocześnie ten czas umilał mi Sylwester z Dwójką! Przyznam szczerze, że scena mnie oczarowała, a pan Zenon Martyniuk sprawił, że o mało co nie wstałam i nie zaczęłam tańczyć!