PODTRZYMYWANIE TRADYCJI ŚWIĄTECZNYCH. - Chcesz wiedzieć kim jesteś? Nie pytaj. Działaj. Działanie cię określi i ustali..

29 grudnia 2016

PODTRZYMYWANIE TRADYCJI ŚWIĄTECZNYCH.

W dobie naszych czasów wysyłanie tradycyjnych listów i kartek okazjonalnych zastąpiło się drogą elektroniczną. Ma to swoje plusy, bo przede wszystkim jest to bardzo szybka forma komunikacji, ale także zupełnie darmowa. Ja jednak jako tradycjonalistka nie potrafię odpuścić sobie zwyczaju jakim jest wysyłanie kartek urodzinowych, czy świątecznych. Dla mnie jest to największa radość dostać taką kartkę, a także móc ją wysłać drugiej osobie.

W tym roku wysłałam około 15 kartek świątecznych. Oczywiście nie wysyłałam ich hurtowo, tylko co kilka dni do skrzynki wędrowało po kilka kartek. Wiele z nich powędrowało w świat do koleżanek z Instagrama, z którymi mam bardzo dobry kontakt. Te osoby, które zbierają kartki/pocztówki, doskonale znają to uczucie otworzenia skrzynki i gorączkowego oczekiwania na to, aż wyczekana od kogoś kartka przyjdzie. Mnie osobiście każda z nich przyniosła ogrom radości!
Znalazły się gotowe kartki, ale także te, które zostały wykonane metodą hand-made! Obydwie z nich są bardzo urocze i wzbudziły we mnie naprawdę mega dużo pozytywnych emocji :)
Czytanie szczerych, z serca płynących życzeń jest chyba najprzyjemniejszą częścią otrzymania takiej kartki. Oczywiście każda jedna zachwyca swoim pięknem i oryginalnością, ale to życzenia mają tutaj największe znaczenie. Szczególnie moją radość przykuły kartki od dziewczyn, które znają mnie już znacznie lepiej. W ich życzeniach dało się odczuć, że wiedzą, co tak naprawdę przyniosłoby mi najwięcej szczęścia i spełnienia marzeń! Czytałam te karki ze łzami w oczach, uwierzcie!
Dziękuję Bogu, że postawił na mojej drodze takie wspaniałe osoby, jakimi są właśnie bliskie mi dziewczyny. Każda jedna wyjątkowa, każda jedna od siebie zupełnie inna, a wszystkie ze szczerymi serduszkami i wspaniałą dobrocią, która przywraca mi wiarę w innych ludzi :)

Podsumowując, jeśli odeszliście od tradycji wysyłania kartek na święta, to zachęcam Was, abyście do niej w przyszłym roku powrócili. Kartka to cudowna, mała rzecz, a cieszy nie tylko oko, ale również serce. E-mail przepadnie wsród miliona innych wiadomości i reklam, a kartka zostanie z Wami. Kiedyś obudzicie się, weźmiecie plik kartek do ręki i będziecie wiedzieli od kogo ona była, a wraz z tym powrócą niesamowite wspomnienia :)


Od siebie, życzę Wam wspaniałego skoku do 2017 roku! Oby spełniały się Wasze najskrytsze marzenia, zdrówko dopisywało przez cały kolejny rok i smutki Was omijały szerokim łukiem. :*

4 komentarze:

  1. O widzę swoją kartkę <3! Ja też uwielbiam ten moment gdy w mojej skrzynce są kartki czy isty i z niecierpliwością zawsze na nie czekam !
    Ja też jestem wdzięczna Bogu, losowi, przeznaczeniu że poznałam na IG tyle wspaniałych dziewczyn! I, że poznałam Ciebie, moje promyczka kochanego <3 Ps. przegapiłyśmy wczorajsza miesięcznice!
    Ajlowiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za wszystko Asieńko :) Jesteś wspaniałą dziewczyną, cieszę się, że odnalazłyśmy się wśród tylu ludzi na IG! Faktycznie - przegapiłyśmy! A to już piąta :*

      Usuń
  2. Jest i moja kartka!! :) U mnie tej tradycji nie ma, ale cieszę się, że kilku osobom mogłam sprawić radość, wysyłając kartki na święta. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to jest przyjemna tradycja, ale dotychczas zamykała się w max 5 kartkach rocznie :) Teraz cieszę się, że mogę większej ilości wysłać kartki, bo to dla mnie mega przyjemne doświadczenie. Mimo, że kartki leżą w pudełku to wiem, że kiedy mi smutno mogę je sobie wyjąć, poczytać i od razu lepiej na duszy. :) Potwierdzam, swoją kartką sprawiłaś mi wiele radości! :* I innym zapewne także. :) Dla takich chwil warto!

      Usuń

@templatesyard